Dlaczego ja?

Dlaczego masz akurat skorzystać z mojej oferty? Przecież jest tyle firm oferujących usługi prania dywanów, tapicerek i etc.

Nie chce powtarzać wyświechtanych sloganów czy przekonywać na silę o jakości i wybitności moich usług. Przedstawie tylko kilka argumentów, które mogą pomóc podjąć Ci decyzję.

Po pierwsze.

Nie korzystam jak większość firm z środków czyszczących jednej marki. Najczęściej wybieraną marką, jest Karcher. Środki czyszczące firmy Karcher nie są złe, jednak nie jest to najwyższa półka. Dlatego używam również chemii Prochemu oraz Chemspec.  Są to renomowani producenci, uznani na rynku światowym produkujący najlepszą chemię piorącą. Co gwarantuje wiele lepszą jakość usługi w tej samej cenie.

Np. koszt 1l. odplamiacza Prochemu to ok. 180 zł.

 

Po drugie.

Czy zdarzyło Ci się wynająć firmę do prania kompletu, która za swoją usługę zażyczyła sobie ponad 200 zł.? W dodatku za komplet 3-1-1.

Czy to aby nie za dużo?

Moim zdaniem tak. Dlaczego ja mam taniej? Bo zależy mi na kliencie i no dobrej opinii o mnie. Bo kupuje PROFESJONALNE środki do czyszczenia, które są dużo lepsze, a w efekcie końcowym są mniej ich zużywam na wykonanie usługi. Ponieważ kasuje tyle ile sam chciałbym zapłacić za taką usługę.

Po trzecie.

Kursy. Bardzo często firma ‚X’ posiada środek ‚Y’, którego używa do prania. Z kolei wiedza firmy ‚Y’ o środku ‚X’ jest równa ZERU. Dlaczego? Bo szkoda pieniędzy na szkolenia.

Większość firm używa do prania jednego środka. Zazwyczaj  jest to proszek firmy Karcher, RM 760 jest on w miarę bezpieczny dla materiałów, ewentualnie można spotkać jego słabszą wersję, czyli tabletki RM 760. Problem polega na tym, że środek ten nie radzi sobie z mocnymi plamami np. po oleju lub z bardzo starymi plamami. Schody zaczynają się przy praniu np. alcantary, gdzie przy użyciu tego proszku następują odbarwienia tzn. odessana woda ma kolor kompletu. I komplet nie jest już taki ładny jak był.

A czy widziałeś by ktoś przed praniem przeprowadzał testy na twoim dywanie lub komplecie wypoczynkowym? Nie? To źle, bardzo źle.

I tu właśnie niezbędne są kursy i wiedza o używanych środkach, bez tego ani rusz.  To jak z jazdą autem, bez praktyki, kursu i egzaminu na drogę nie wyjedziesz. Niestety pewne osoby próbują prać dywany nie mając o tym pojęcia.

Po czwarte.

Kontakt i wsparcie najlepszych w branży. Rad w tym jak świadczyć usługi na najlepszym poziomie szukam u osób doświadczonych, dla których świadczone usługi to główne źródło utrzymania. I choć często pozostają bez odzewu, czasem udaje się dostać kilka rad od Eryka Grześkowiaka czy Joanny Sumińskiej.  Stałe wsparcie telefoniczne oferuje również dystrybutor środków firmy Profchem oraz Chemspec.

Po piąte.

Jakość usługi. Zawsze pracuje tak jakbym był u siebie w domu. A to oznacza, że pozostawiam porządek bo nie chce by żona krzyczała 😉

A tak poważnie, po prostu będzie czysto.

Po szóste.

Pełna obsługa po praniu i kontrola stanu jakości wypranego materiału. Generalnie będę dbał za Ciebie byś miał czysto w domu.

Po siódme.

Dodatkowe usługi. Przy okazji prania można skorzystać z innych usług.

Np. podczas prania dywanu okazało się, podczas rozmowy, że klienta ma brudne fugi miedzy płytkami w łazience. Korzystając z okazji parownicą umyłem płytki i uporczywy nalot na fugach.

Decyzja należy do Ciebie.